Nie wszystkim znane skutki doręczenia zastępczego w postępowaniu cywilnym


Wielokrotnie w mojej praktyce zawodowej spotkałam się z szczerym zaskoczeniem Klientów, kiedy dowiadywali się, że pismo z Sądu przez nich nigdy nieodebrane, może być w pewnych okolicznościach uznane za „skutecznie doręczone”. Z reakcji części Klientów można wyprowadzić wniosek, iż dla wielu osób („nieprawników”) instytucja przewidziana w art. 139 kodeksu postępowania cywilnego zwana „doręczeniem zastępczym” i jej doniosłe skutki prawne jest im nieznana.Z powołanego przepisu wynika, iż w razie niemożności doręczenia właściwego (osobiście adresatowi w przypadku gdy jest osobą fizyczną, bądź jego przedstawicielowi ustawowemu), pismo przesłane za pośrednictwem operatora pocztowego należy złożyć w placówce pocztowej tego operatora, umieszczając zawiadomienie w drzwiach mieszkania adresata lub w oddawczej skrzynce pocztowej ze wskazaniem gdzie i kiedy pismo pozostawiono, oraz z pouczeniem, że należy je odebrać w terminie siedmiu dni od dnia umieszczenia zawiadomienia (awizo). W przypadku bezskutecznego upływu tego terminu, czynność zawiadomienia należy powtórzyć (drugie awizo).

Doręczenie pisma sądowego przez awizo opiera się na domniemaniu prawnym, że doręczane pismo dotarło do rąk adresata.

Zaś z doręczeniem pisma (nawet w sposób zastępczy jak powyżej opisałam) łączą się doniosłe skutki prawne, takie jak np. rozpoczęcie biegu terminu do złożenia środków zaskarżenia.

Jednakże ustawodawca przyjmując konstrukcję „doręczenia zastępczego” wskazał, iż założenie o jego doręczeniu ma charakter „wzruszalnego domniemania prawnego” Oznacza to, że adresat może dowodzić przed Sądem, że w rzeczywistości korespondencja do niego nie dotarła. Przekonanie Sądu o prawidłowości tego doręczenia nie wyłącza zatem możliwości dowodzenia, że pismo nie doszło do adresata. Wymaga to jednak i aktywności adresata i znajomości przepisów, oraz przedstawienia wiarygodnych dowodów, które przekonają Sąd o faktycznej przyczynie braku możliwości odbioru pisma. Domniemanie, że pismo dotarło do rąk adresata, może być obalone np. poprzez wykazanie, że adresat nie zapoznał się z jego treścią, np. dlatego, że pisma nie otrzymał i o nim nie wiedział, gdyż osoba, której pismo doręczono zastępczo, bądź urząd, w którym je złożono, nie oddały mu pisma.

Obalenie domniemania doręczenia nie oznacza automatycznie, że zakwestionowane doręczenie nie zostało dokonane, powoduje jedynie uchylenie skutków biegu terminów, jakie wiążą się z tym doręczeniem.

Celem powyższego krótkiego wyjaśnienia jest uświadomienie, aby nie lekceważyć awizo dotyczącego listu poleconego (które z reguły zawierają korespondencję z takich instytucji jak Sądy bądź Urzędy). Bowiem brak  odebrania listu  nie jest równoznaczny z jego  niedoręczeniem. Wręcz przeciwnie, skutek taki następuje. Zwracam uwagę, iż w przypadku listów poleconych warto jednak przyjąć zwyczaj ich osobistego odbioru w placówce pocztowej (pomimo związanej z tym drobnej niedogodności), chociażby dlatego, że będą państwo mieli pewność, że pismo zostało przez Was odebrane, i co najważniejsze od jakiego dnia rozpoczynają biec terminy do złożenia ewentualnych środków odwoławczych   .

Radca prawny
Katarzyna Budny

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *